Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: froxy » 7 lis 2016, o 22:04

Witam. Uszkodziła mi się tylna belka w Peugeocie 206. Mieliście już może taki przypadek w swojej karierze kierowcy?
froxy
 
Posty: 13
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:42

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: jumpernik » 7 lis 2016, o 23:59

niestety tak. Dałem do warsztatu, żeby mi naprawili ją, a oni ją … zdeformowali.
jumpernik
 
Posty: 61
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:40

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: teodeo » 8 lis 2016, o 00:32

Co ty gadasz???!! To brzmi jak historia z archiwum X ;)
teodeo
 
Posty: 36
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:38

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: jumpernik » 8 lis 2016, o 01:08

Serio serio, skrzywili wahacze podczas demontażu – walili tak młotkiem, że zmienila swój kształt.
jumpernik
 
Posty: 61
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:40

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: teodeo » 8 lis 2016, o 02:56

I co dalej?
teodeo
 
Posty: 36
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:38

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: jumpernik » 8 lis 2016, o 04:34

nic, domagałem się odszkodowania i pojechałem z tymi skrzywionymi wahaczami do wyspecjalizowanego serwisu, który zajmuje się typowo autami francuskimi. Tam na szczęście wiedzieli co począć z tym, co koledzy - niefachowcy zaczeli.
jumpernik
 
Posty: 61
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:40

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: prond » 8 lis 2016, o 07:00

Masakra. Ja tak miałem z deformacją rury nośnej poprzecznicy tylnej belki. Tez w warsztacie, w którym chciałem naprawić te usterke nie mieli odpowiedniego przygotowania i oprzyrządowania, a zabrali się za wymianę czopów. I moja historia skonczyla się podobnie jak twoja. Już mam na długo nauczkę.
prond
 
Posty: 29
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:36

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: toledo » 8 lis 2016, o 07:20

Przerazacie mnie panowie. Ale z drugiej strony rzeczywiście lepiej wiedzieć, ze takie historie mają miejsce. Nie jestem dobry w te klocki i dla mnie mechanik to mechanik, a tu się okazuje, że jednak nie zawsze jeden drugiemu się równa. No wlasnie….
toledo
 
Posty: 27
Rejestracja: 22 lut 2016, o 13:35

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francu

Postautor: perfekcjonista78 » 8 lis 2016, o 09:40

Dlatego jak czeka Cie naprawa tylnej belki Kraków, Poznań, Warszawa – gdziekolwiek, to zawsze szukaj warsztatu specjalizującego się w autach francuskich. Bo nigdy nie wiesz, na kogo trafisz:)
Awatar użytkownika
perfekcjonista78
 
Posty: 162
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 08:54

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: HeyJoe » 8 lis 2016, o 11:10

Oj naprawa tylnej belki we francuzie to zawsze jest niezła przygoda. U mnie poszły tylne drążki skrętne stabilizujące – po prostu pękł drażek stabilizujący. Oprócz tego uszkodzenie polegało na scięciu wieloklinu drażka i gniazda. Nie wspominając już o uszkodzeniu płetw, które mocują stabilizator. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że auto dawało mi sygnały – dzwonilo, brzęczało, takim dziwnym metalicznym odgłosem, a ja to zwyczajnie olalem. Choc potem mnie w serwisie pocieszali, że jest to usterka trudna do wychwycenia tak na ucho, bo trzeba zdemontować belkę, żeby ją stwierdzić.
Awatar użytkownika
HeyJoe
 
Posty: 177
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 08:57

Następna

kuchnie na wymiar kraków galeria

Wróć do Ogólnie o motoryzacji

cron