Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Tylna belka – jak sobie radzicie z tym przypadkiem we francuzach?

Postautor: HeyJoe » 8 lis 2016, o 11:10

Oj naprawa tylnej belki we francuzie to zawsze jest niezła przygoda. U mnie poszły tylne drążki skrętne stabilizujące – po prostu pękł drażek stabilizujący. Oprócz tego uszkodzenie polegało na scięciu wieloklinu drażka i gniazda. Nie wspominając już o uszkodzeniu płetw, które mocują stabilizator. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że auto dawało mi sygnały – dzwonilo, brzęczało, takim dziwnym metalicznym odgłosem, a ja to zwyczajnie olalem. Choc potem mnie w serwisie pocieszali, że jest to usterka trudna do wychwycenia tak na ucho, bo trzeba zdemontować belkę, żeby ją stwierdzić.
Awatar użytkownika
HeyJoe
 
Posty: 177
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 08:57

Poprzednia

kuchnie na wymiar kraków galeria

Wróć do Ogólnie o motoryzacji

cron